Muza inna niż moja ulubiona…

Witam !
Ale mnie naszło, normalnie chandra jakaś czy coś. Zaczęło mnie podobać się, coś czego normalnie nie znoszę.Muzycznie mam gust jakby już ustabilizowany i wyrobiony (tak mi się wydaje). A teraz od paru dni słucham alternatywnej ( w dosłownym tego słowa znaczeniu) muzy praktycznie zapętlonej . Ech jest ze mną chyba coś nie tak . W życiu są jednak na pewno lepsze i gorsze okresy(definitywnie ten jest gorszy ).
W ogóle jakoś tak nie “idzie” ostatnio, normalnie mam wrażenie że jak się pech człowieka czepi to nie chce puścić.
Ogólnie niby wszystko ok ale mam wrażenie, iż jak coś pęknie (i to lada moment) to się nie pozbieram tak łatwo jak zwykle.
Pesymizm przeze mnie przemawia .
Bueeeee …
Wniosek trzeba wrócić do słuchanej muzy może się polepszy :)

Dom dziecka dzień dobry ja w sprawie Adrianka
Tego co wiecie wziąłem na święta
Miałem go dzisiaj odstawić do Was
Jak się coś stanie, Boże uchowaj
Choć nie jest mi łatwo, kłopoty mam spore
Od trzech lat do siebie do domu go biorę
By sam tak nie był gdy z kimś jest każdy
I u nas wypatrzył tą pierwszą gwiazdkę
A on zawsze smutny i jakby cofnięty
Lecz właśnie dlatego wymaga opieki
Szczególnej czułości i dużo ciepła
To samo sądzi moja żona Ewa
I nasze dzieci Justysia i Kamil
Bardzo się cieszą gdy Adzio jest z nami
Chociaż wie pani jaki on dziwny
Gdy pytam nie mówi czy jest szczęśliwy

Adrian no co ty banan na buzię ciesz się no ciesz się
Trzy dni pożyjesz jak żyją ludzie musi ci starczyć na rok
Adrian ja nie wiem czego się smucisz ciesz się no ciesz się
Płaczesz że jesteś czy że tam wrócisz życzę wesołych świąt

P.S. jeszcze rozp* miskę olejową (dopiero co ja zrobiłem) Arghhhhh.

Childhood’s end

I’d sail across the ocean
I’d walk a hundred miles
If I could make it to the end
Oh just to see a smile
You see it in their faces
The sadness in their tears
The desperation and the anger
Madness and the fear
No hope, no life, just pain and fear
No food, no love, just greed is here
Starvation and the hunger
The suffering [...]

Dance of Death…

Let me tell you a story to chill the bones
About a thing that I saw
One night wandering in the everglades
I’d one drink but no more
I was rambling, enjoying the bright moonlight
Gazing up at the stars
Not aware of a presence so near to me
Watching my every move
Feeling scared and I fell to my knees
As something rushed [...]

[Część 17] Poświata księżyca, która odbija się w oleistej tafli jeziora.

Około północy nastał czas, abym objęła swoją wartę przed pokojem mego Pana. Na krok przed zasuniętymi shoji staliśmy we dwójkę, wraz z drugim yojimbo. Ja po jednej stronie a mój towarzysz po drugiej. Masayoshi-sama był dobrze pilnowany, gdyż wewnątrz sali przebywał także mój dowódca, Daidoji Hideki-sama. Po przeciwległej stronie korytarza sprawowała swą służbę podobna nam [...]

 

Kalendarz

Marzec 2010
P W Ś C P S N
« lut    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Strony Informacyjne

Top Przeglądarek

Top Systemów Operacyjnych

Wizytujących Online

CountryFlag

Timer Świąteczny